Aktualna pozycja: HomeBlog o prawie
Udostępnij przez LinkedIn Udostępnij przez Facebook Udostępnij przez Email

Klauzule abuzywne – czym są i jakie są konsekwencje ich stosowania?

Wielu przedsiębiorców m.in. prowadzących sklepy internetowe stosuje regulaminy często formułowane przez nich samych, bez konsultacji z prawnikiem. W rezultacie dochodzi do sytuacji, że nie zawsze postanowienia tych regulaminów są zgodne z prawem, zawierają bowiem tzw. klauzule abuzywne, czyli klauzule niedozwolone.

 

 Klauzule niedozwolone to postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez przedsiębiorcę, np. z ogólnych warunków umów czy właśnie z regulaminów.

 

Jednym z częściej stosowanych w regulaminach postanowień uznawanych za klauzule niedozwolone jest zapis, który wyłącza odpowiedzialność przedsiębiorcy za wszelkie szkody, jakie w związku ze świadczeniem przez niego usług poniesie konsument. Zapisy takie za niedozwolone uznawane są wprost przez przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie bowiem z art. 385³ KC, niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie lub wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. W rezultacie zapisy regulaminów o podobnej treści wielokrotnie uznawane były przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za klauzule niedozwolone i wpisywane do tzw. Rejestru Klauzul Niedozwolonych. Przedsiębiorcy posługują się nimi jednak chcąc zabezpieczyć się przed dochodzeniem przez konsumentów roszczeń wynikłych z wyrządzonej im przez przedsiębiorcę szkody (nawet gdy szkoda ta została wyrządzona umyślnie).

 

Stosowanie podobnych postanowień w regulaminach na pozór wydaje się być bezpieczne. Bezpieczeństwo to jest jednak złudne. Stosowanie przez przedsiębiorcę w umowach czy regulaminach postanowień naruszających interesy konsumentów wiąże się z ryzykiem skierowania przeciwko niemu pozwu o ich uznanie za niedozwolone. Boleśniejsze w skutkach może okazać się obciążenie go z tego tytułu karą pieniężną w wysokości do 10% przychodu osiągniętego przez przedsiębiorcę w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Karę tę nakłada Prezes UOKiK. Przy obliczaniu kary bierze się co do zasady pod uwagę cały przychód przedsiębiorcy osiągnięty w danym roku, a więc nie tylko przychód osiągnięty z działalności sklepu internetowego, którego regulamin zawierał klauzule abuzywne. W praktyce wysokość kary zwykle podlega miarkowaniu, np. może ona ulec zmniejszeniu, gdy przedsiębiorca zaniechał posługiwania się danym sformułowaniem.

 

Co zrobić, żeby uniknąć opisanych powyżej konsekwencji? W tym celu konieczna jest ich wnikliwa analiza regulaminów oraz umów zawieranych z konsumentami i wychwycenie wszystkich zapisów, które nawet hipotetycznie mogą zostać uznane za naruszające interes konsumenta. Pomocny w tym zakresie może okazać się Rejestr Klauzul Niedozwolonych. Zawiera on obszerną listę postanowień, których stosowanie w regulaminach jest zabronione. Tytułem przykładu wskazać można zapis, który stanowi, że podstawą przyjęcia reklamacji jest przedstawienie przez Klienta dowodu zakupu towaru (dokument sprzedaży), wpisany do Rejestru Klauzul Niedozwolonych pod nr 5685. Za niedozwoloną klauzulę umowną uznano również zapisy ograniczające odpowiedzialność sprzedawcy za zakupy dokonywane w sklepie internetowym przez osoby trzecie wykorzystujące konto oraz hasło klienta (klauzula wpisana w Rejestrze pod pozycją 3846). Podczas gdy uznanie pierwszego zapisu za klauzulę abuzywną uznać należy za uzasadnione, to wyłączenie posługiwania się drugim z punktu widzenia przedsiębiorcy może okazać się w praktyce kontrowersyjne. Co bowiem w sytuacji, gdy w szał internetowych zakupów przy wykorzystaniu internetowego konta rodzica wpadnie jego dziecko? Czy przedsiębiorca w takiej sytuacji również powinien ponosić odpowiedzialność za niezabezpieczenie dostępu do konta internetowego przez swojego klienta?

 

Lista klauzul niedozwolonych dostępna na stronie internetowej www.uokik.gov.pl jest bardzo długa. Jeżeli spotkali się Państwo z nimi np. dokonując zakupów internetowych, zapraszamy do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami na naszym blogu.

 

photo by: Carl Dwyer http://www.freeimages.com/
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
© 2020 KSP Legal & Tax Advice. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przetwarzanie danych osobowych w KSP
zamknij chcę wiedzieć więcej
Ta strona używa technologii cookies (ciasteczek)
akceptuję Polityka prywatności